11.12.2009
Jeszcze raz
z Australii
Przeczyta³em "Historiê" naszego Zwi±zku Akwarystów.
Na samym wstêpie dostrzegam nie¶cis³o¶æ. Nie by³o na samym pocz±tku
Pracowni Ekologii. Chyba wówczas ten termin nie by³ jeszcze w u¿yciu.
Zapisa³em siê do tej pracowni w³a¶nie w 1955 roku. Pracownia nosi³a
nazwê. "Pracownia Hydrobiologii" i taka tabliczka znajdowa³a siê na
drzwiach wej¶ciowych. Na drugich drzwiach, tych nie oszklonych,
wypisana juz odrêcznie, znajdowa³a sie inna. "Pracownia Ichtiologii".
Pracownie te prowadzi³ Pan Gugnacki, niestety imienia ju¿ nie
pamiêtam. Spodziewam sie, ¿e doskonale jego imiê pamiêta Pan Górniak.
Je¿eli to mo¿liwe, to proszê o sprostowanie tej cze¶ci historii.
Wydaje mi sie to istotne, gdy¿ w³a¶nie z tej pracowni wywodzi³a siê
bardzo znaczna cze¶æ osób, przysz³ych cz³onków Zwi±zku, to w³a¶nie
tam zaszczepione zosta³o zainteresowanie, które procentuje do dzi¶.
Z wyrazami szacunku
Witold Frenkiel
11.12.2009
Witam
z Australii
W dniu 22 marca 2008 roku, dostarczy³em opis ¿aby,
przypominaj±cej nasz± dobrze znan± w Polsce "¿abê zielon±". Kszta³t,
proporcje cia³a, rozmieszczenie plam barwnych, s± u niej ³udz±co
podobne. Najbardziej jednak ro¿ni j± kolor. Nie jest zielona, lecz
br±zowo-zielona i to upodabnia j± do naszej ¿aby ³±kowej. Wygl±da wiec
jak krzy¿ówka tych dwu gatunków, a takowa nie
jest. Opisa³em wówczas wygl±d jej skrzeku, teraz mogê co¶
dodaæ o jego rozwoju. Wychowa³em oko³o 200 sztuk kijanek, przenosz±c
skrzek do akwarium ustawionego na dworze. Skrzek sk³adany jest zawsze
jedynie noc±. Zebra³em go wcze¶nie rano. Zbieranie skrzeku powtarza³em
w odstêpach 5 i 7 dni, czyli ³±cznie, trzykrotnie. W ka¿dej porcji by³o
sporo ponad 100 szt jaj. Jaja maj± ¶rednice oko³o 5mm. W pianie, a
w³a¶ciwie spienionym, kleistym ¿elu, bardzo spoistym, roz³o¿one s±
równomiernie. Jaja znajduj±ce siê na samej jego powierzchni
prawie w 100% gin±, wysychaj±. Niezale¿nie od ró¿nic w
temperaturze otoczenia i wody /ta obserwacja mo¿e nie byæ dok³adna, bo
ró¿nice temperatur w czasie wylêgania siê skrzeku, nie by³y
du¿e - temperatury dnia waha³y siê miêdzy 24 a 27 stopni, za¶ noc± 16
do 19/ wylêg nastêpuje po 48 godzinach. Kijanki wylêgaj±ce siê z jajek
nie posiadaj± woreczka ¿ó³tkowego, s± bardzo ma³e i
zwieszaj± siê uczepione spodniej warstwy ¿elu, pozosta³ego po ich
wylêgu, po oko³o dobie oddzielaj± siê od niego i zawieszaj± na
ro¶linach (równie¿ ¶ciankach akwarium). W takim stanie,
prawie bez ruchu przebywaj± ponad dobê. Po tym czasie powracaj± do ¿elu
i ¿eruj± na jego spodniej warstwie bardzo intensywnie, szybko rosn±. Po
kilku dniach zaczynaj± ¿erowaæ na innym pokarmie i aktywnie p³ywaj±,
ci±gle jednak powracaj± do resztek ¿elu, a¿ do jego ca³kowitego zaniku,
co nastêpuje po oko³o dwu tygodniach. Dalej juz nic ich nie
ró¿ni od cyklu znanych nam kijanek innych gatunków.
Wystêpuje du¿e zró¿nicowanie wielko¶ci
poszczególnych osobników. Po dwu miesi±cach maj±
ju¿ zarysowane tylne nogi, a rozpoczynaj± opuszczaæ zbiornik wodny po
dalszych sze¶ciu tygodniach. Przesy³am tez nagrany g³os
który wydaje ta ¿aba. Jest to g³os jednej ¿aby. Ciekawe, ¿e
najwiêksza aktywno¶æ wykazuj± przy ni¿szych temperaturach gdy w dzieñ
jest oko³o 25, a noc± oko³o 15. Gdy jest cieplej trudno us³yszeæ wiêcej
ni¿ jedn±.
This text will be replaced by the flash
music player.
Witold Frenkiel
22.08.2008
Znów
z Australii
Opisywa³em i ilustrowa³em wykresami hodowlê ryb ¿yworodnych (mieczyki,
platki i molinezje) w ekstremalnych warunkach temperaturowych.
W bie¿±cym roku powsta³a mo¿liwo¶æ zaobserwowania zjawisk jeszcze
bardziej nietypowych. Nasta³a najzimniejsza zima od ponoæ prawie 100
lat. Temperatury powietrza noc± spad³y do oko³o 5 - 8 st. C. W dzieñ
tez zwykle oscylowa³y zaledwie oko³o 20 st. C, a wiele dni nawet oko³o
16 st. C. Spad³a te¿ temperatura gruntu na g³êboko¶ci 1 metra (mam jej
sta³y pomiar). To w³a¶nie temperatura gruntu jest odpowiedzialna za
nietypowe zjawisko, ze woda przy dnie zbiornika jest sporo cieplejsza
ni¿ na powierzchni. Temperatura gruntu jest w zimie w tym roku tylko na
poziomie 17.5 st. C. W latach poprzednich oscylowa³a oko³o 19st. C.
Powracaj±c jednak do "nietypowej" zimy. Woda nad dnem zbiornika
och³odzi³a sie do przedzia³u, miedzy 13 a 14st. C. Taki stan trwa³
przez okres 6-ciu tygodni. W latach poprzednich oscylowa³a oko³o 16st.
C.
Zaobserwowa³em ciekawe zjawisko, ryby uleg³y "hibernacji", przesta³y
sie prawie zupe³nie poruszaæ. "Stado" liczy oko³o 200 szt. a ¿erowaæ
wychodzi³o zaledwie 5 do 10 sztuk, jad³y niezmiernie ma³o i powoli.
Najwiêksz± aktywno¶æ ruchow± zachowywa³y osobniki mniejsze rozmiarem,
du¿e pozostawa³y prawie w absolutnym bezruchu. Porusza³y sie jedynie
celowo sp³oszone, ¿erowaæ nie przychodzi³y. Nie zauwa¿y³em zmian
zachowania u narybku, osobniki zaledwie licz±ce po parê
milimetrów, te porusza³y sie identycznie jak przy wy¿szych
temperaturach. W tym tez okresie pojawi³ sie nowy narybek, urodzi³y sie
platki i molinezje. Nie jestem w stanie oceniæ procentu jego
prze¿ywalno¶ci, zbiornik jest zbyt du¿y, widze je jednak nadal, ¿yj± i
rosn±. Po raz pierwszy w okresie zimowym zdech³o piec sztuk ryb, cztery
platki i jeden mieczyk, wiêcej martwych ryb nie zaobserwowa³em. Bardzo
mnie ciekawi³o, jak bêd± sie ryby budzi³y z tej "hibernacji". Wczoraj
nast±pi³o ocieplenie, woda przy dnie osi±gne³a temperaturê 14.7 a dzi¶
wzros³a do 15.6st.C. O ile wczoraj do pokarmu przysz³o zaledwie oko³o
30 sztuk, o tyle dzisiaj by³o ich juz oko³o 100szt. zachowuj± sie
normalnie, s± zdrowe. Najbardziej bylem ciekaw czy obudz± sie
molinezje, okaza³o sie ¿e zachowa³y sie identycznie jak platki i
mieczyki. Muszê tu zaznaczyæ, ze wczoraj temperatura wody na
powierzchni w dzieñ oscylowa³a ~22st. C, a dzi¶ ~25st.C.
Jest to
wykres temperatury dobowej w zbiorniku z rybami w dniu 16/08/2008r.
Komputer dokonuje pomiaru co 6 sekund, a co 12 minut wyci±ga ¶redni± i
zapisuje na HD. Uk³ad ten pracuje bez przerwy od wielu lat.
22.03.2008
Co¶
z Bisbane
Wysy³am jeszcze jedno zdjêcie, przepraszam za jego z³± jako¶æ. Musia³em
u¿yæ to co by³o pod rêk±, czyli telefon. ¯aba ta pokazuje sie na
powierzchni bardzo sporadycznie i zaraz sie chowa, nie by³o czasu by
i¶æ po aparat. Jest ona p³owa z delikatnym prze³amaniem ku zieleni
(trochê podobna do naszej typowej zielonej ¿aby). Wydaje jednak
zupe³nie inny glos, nie rechocze lecz "puka" i to g³o¶no, do z³udzenia
to przypomina pukanie m³otkiem w drewno. Okres godowy trwa u niej przez
caly rok, skrzek sk³adany jest nie w wodzie, a prawie na jej
powierzchni. Produkuje podobna piane jak niektóre ryby, w
niej
umieszcza jajka znajduj±ce sie juz nad powierzchnia wody, tam sie
rozwijaj± i dopiero wpadaj± do wody. Sk³ada tych jaj kilkaset.
29.01.2008
Co¶
z Australii
Obieca³em cos dos³aæ odno¶nie warunków w jakich ¿yj± u mnie
¿yworódki.
Ciekawostka s± ekstremalnie niskie temperatury i gwa³towne zmiany,
wzrost temp. o blisko 20 stopni w ci±gu oko³o 4 godzin lub czasem niej.
Takie warunki s± prawie przez dwa miesi±ce, czyli nie jest to
jednorazowy epizod.
Woda w zbiorniku jest brudna, zagloniona, na dnie warstwa osadu,
¶mierdz±cego siarkowodorem i amoniakiem. Zbiornik ostatnio czyszczony
by³ dwa lata temu.
Za³±czam dwa wykresy temperatur dobowych.
Witold
Frenkiel
08.01.2008
Co¶
z Australii
Za jaki¶ czas opracuje informacje na temat platek, mieczyków
i molinezji. Mam je w zbiorniku ziemnym ca³y rok od wielu lat.
Temperatury s± monitorowane przez komputer, równie¿ od lat.
Komputer mierzy temperaturê co 6 sekund, a co 12 minut wyci±ga ¶redni±.
Komputer zosta³ w³±czony w 2001r. i zapisuje dane 24 godziny
na dobê. Ciekawostk± s± te¿ temperatury, szybko¶æ zmian i ich
drastyczno¶æ. Najwa¿niejsze w tym jest, ¿e zdrowotno¶æ ryb jest
rewelacyjna, mimo okresowo ekstremalnych warunków. Mno¿±
siê, intensywnie dorastaj± do znacznych rozmiarów, s±
idealnie wybarwione. Karmione s± pokarmem suchym (najtañszym ze sklepu)
i miksowanym z woda i mielonym miêsem indyka w proporcji: 1czê¶æ miêsa
2 czê¶ci wody. Karmienie zamro¿onymi kostkami tego pokarmy. Pojemno¶æ
zbiornika ziemnego oko³o 300 litrów.
Witold Frenkiel
22.12.2007
Co¶
z Nowej Zelandii
Na pó³nocn± wyspê Nowej Zelandii zawleczono gupiki. ¯yj± one
tam obecnie dziko, jako chwast rybi. Zasiedlaj± ró¿ne
strumyki i jeziorka. Ciekawostk± jest to, ¿e nie przeszkadza im w tych
warunkach woda ani silnie zasadowa ani kwa¶na. Te wulkaniczne wyspy
maj± wody silnie zmineralizowane, a w czasie d³ugotrwa³ych
opadów bardzo obojêtne chemicznie. Opady potrafi± trwaæ bez
przerwy kilka tygodni, potem nastêpuje stopniowa zmiana odczynu wody i
to nieraz bardzo drastyczna. Drug± ciekawostk± jest temperatura tych
wód. Przez oko³o 9 miesiêcy w roku jest ona poni¿ej
10°C, okresowo spada do blisko 0°C, a noc± zbiorniki
czêsto pokrywaj± siê lodem. Okres letni to temperatura wody od
8°C do nawet ponad 30°C w ci±gu doby.
Witold Frenkiel